
Jakub Matulka i Daniel Dymurski zwyciężyli w klasyfikacji KIQ RSMP podczas czwartej rundy rajdowych mistrzostw Polski, rozgrywanej w ramach Rajdu Polski na asfaltowych trasach województwa śląskiego. Dla Matulki był to piąty wygrany rajd w RSMP w karierze oraz życiowy sukces na arenie międzynarodowej, gdzie zajął drugie miejsce w klasyfikacji mistrzostw Europy (ERC), ustępując Teemu Suninenowi o niespełna 10 sekund.
Zażarta rywalizacja na śląskich asfaltach
Sobotnia rywalizacja przyniosła trzykrotną roszadę na czele krajowej stawki. Ostatecznie Matulka utrzymał minimalną przewagę nad Mikołajem Marczykiem i Szymonem Gospodarczykiem. Przed finałowym odcinkiem Power Stage różnica wynosiła 7,4 sekundy. Choć Marczyk pojechał znakomicie na ostatniej próbie, Matulka obronił pierwsze miejsce w KIQ RSMP z przewagą 3,8 sekundy. Marczyk zajął drugie miejsce w RSMP oraz trzecie w rundzie ERC, co dało mu awans na trzecią lokatę w cyklu europejskim.
Przygoda liderów i sytuacja w punktacji
Dotychczasowi liderzy klasyfikacji cyklu, Jarosław i Marcin Szejowie, zaliczyli niebezpieczną przygodę na odcinku Przegibek, obracając auto przy prędkości około 150 km/h, co kosztowało ich spadek z trzeciego na czwarte miejsce w rajdzie. Jarosław Szeja zachował jednak prowadzenie w punktacji sezonu, mając siedem punktów przewagi nad Adrianem Rzeźnikiem.
Co dalej
Rajd Polski był czwartą z sześciu zaplanowanych odsłon tegorocznego czempionatu KIQ RSMP. Do końca sezonu pozostały jeszcze dwie rundy, które wyłonią nowego mistrza kraju.
Źródło: WP SportoweFakty







