
Angielski pływak Adam Ramsay-Peaty awansował do finału wyścigu na 50 metrów stylem klasycznym podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów, uzyskując trzeci rezultat półfinałów. Trzykrotny mistrz olimpijski i rekordzista świata staje przed szansą na obronę tytułu na tym dystansie. 31-letni zawodnik zajął drugie miejsce w swoim biegu półfinałowym z czasem 26,82 sekundy.
Przebieg półfinałów i główni rywale
W eliminacjach szybszy od reprezentanta Anglii okazał się jedynie Południowoafrykańczyk Michael Houlie, który uzyskał najlepszy czas ze wszystkich półfinalistów – 26,61 sekundy. W finale wystąpią również Sam Williamson z Australii, złoty medalista na dystansie 100 metrów stylem klasycznym, oraz Filip Nowacki reprezentujący Jersey, który na tym samym dystansie zdobył srebro. Drugi z reprezentantów Anglii w tej serii, Max Morgan, zajął szóste miejsce w swoim biegu i odpadł z dalszej rywalizacji.
Słowa mistrza i powrót do formy
Dla 31-letniego pływaka start ten ma wyjątkowe znaczenie. Po zdobyciu brązowego medalu na 100 metrów w sobotni wieczór Ramsay-Peaty nie ukrywał łez. W rozmowie z BBC Sport przyznał, że wyciągnął z tamtego występku ważną lekcję. Zauważył, że nie brał udziału w imprezie rangi mistrzowskiej od dwóch lat i nałożył na siebie dużą presję. Podkreślił, że sama rywalizacja na najwyższym poziomie wymaga powrotu do odpowiednich nawyków startowych, których nie da się wypracować wyłącznie na treningach.
Co dalej
Finałowy wyścig mężczyzn na 50 metrów stylem klasycznym zaplanowano na poniedziałek na godzinę 20:07 BST. Ramsay-Peaty powalczy w nim o zmniejszenie strata do lidera półfinałów i ponowne zdobycie złota.
Źródło: BBC Sport







