
Prezydent FIFA Gianni Infantino ostro zareagował na zarzuty dotyczące organizacji mistrzostw świata, sugerując krytykom medytację, modlitwę lub oglądanie piłki nożnej zamiast szerzenia nienawiści. Działacz bronił przebiegu turnieju, pomimo pojawiających się kontrowersji związanych z wizami, kwestiami bezpieczeństwa i decyzjami dyscyplinarnymi.
Odpowiedź na zarzuty i obrona organizacji turnieju
W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych Infantino stwierdził, że FIFA zorganizowała udane wydarzenie, które łączyło ludzi na całym świecie. Szef światowej federacji odrzucił zarzuty dotyczące trudności wizowych, podkreślając, że zgody otrzymały miliony kibiców. Zbagatelizował także problemy logistyczne reprezentacji Iranu oraz zakazy wjazdu, które dotknęły kibiców z Haiti, Senegalu i Wybrzeża Kości Słoniowej czy sędziego z Somalii.
Kontrowersje wokół bezpieczeństwa i decyzji politycznych
Choć Infantino zapewniał o braku incydentów i pełnym bezpieczeństwie, FIFA prowadzi dochodzenia w sprawie starć piłkarzy Argentyny i Hiszpanii po meczu finałowym oraz rasistowskich incydentów. Duże oburzenie wywołało również zawieszenie kary dla amerykańskiego napastnika Folarina Baloguna po interwencji Donalda Trumpa. UEFA określiła ten krok jako nieuzasadniony, jednak Międzynarodowy Komitet Olimpijski ogłosił, że nie zajmie się sprawą neutralności politycznej szefa FIFA.
Co wiadomo obecnie
Infantino zaapelował do krytyków o okazanie szacunku i dostrzeżenie pozytywnych emocji towarzyszących rozgrywkom. Mimo zastrzeżeń ze strony części federacji piłkarskich i organizacji pozarządowych, szef FIFA podtrzymuje stanowisko, że turniej okazał się sukcesem.
Źródło: BBC World







