
Ryan O’Donoghue odegrał kluczową rolę w wygranej zespołu Mayo w finale All-Ireland, co pozwoliło drużynie zakończyć 75-letnie oczekiwanie na tytuł mistrzowski. Dla 27-letniego zawodnika niedzielny sukces nad Kerry był również osobiście ważnym momentem po latach od przegranego finału z 2021 roku.
Droga do upragnionego tytułu
W 2021 roku O’Donoghue nie wykorzystał rzutu karnego w starciu z Tyrone, co przez lata było dla niego trudnym doświadczeniem. W tegorocznym finale przeciwko Kerry napastnik zdobył pięć punktów (0-5) oraz zainicjował akcję zakończoną bramką Darragha Beirne’a w 40. minucie. Postawa zawodnika z klubu Belmullet przyniosła mu tytuł gracza meczu oraz pozycję faworyta do nagrody Zawodnika Roku, którą po raz ostatni reprezentant Mayo – obecny trener Andy Moran – otrzymał w 2017 roku.
W całych rozgrywkach 2026 roku O’Donoghue zapisał na swoim koncie 2-56, ustępując w klasyfikacji strzelców jedynie Davidowi Cliffordowi z Kerry.
Wsparcie ze strony rodziny
Po zakończeniu spotkania na Croke Park zawodnik podkreślał, jak ważne dla jego kariery było poświęcenie rodziców, matki Brendy oraz ojca Michaela. Ojciec pracował na dwa etaty i pokonywał wielokilometrowe trasy z Castlebar do Belmullet, umożliwiając mu rozwój sportowy. Zanim O’Donoghue skupił się na futbolu gaelickim, rywalizował w dwóch krajowych finałach bokserskich oraz grał w reprezentacji Irlandii w piłce nożnej w kategoriach młodzieżowych i w klubie Sligo Rovers w latach 2014–2016.
Co wiadomo obecnie
- Mayo zdobyło mistrzostwo All-Ireland po pokonaniu Kerry w finałowym spotkaniu.
- Ryan O’Donoghue został uznany zawodnikiem meczu i jest głównym kandydatem do tytułu Gracza Roku.
- Wygrana przerwała trwającą 75 lat serię bez tytułu mistrzowskiego dla hrabstwa Mayo.
Źródło: BBC Sport







